Wykarmienie długu słono kosztuje

19-01-2018
|
Wykarmienie długu słono kosztuje
źródło: pexels
Ponad 2,5 mln Polaków ma problem z terminową spłatą długów. Opóźnianie spłaty zobowiązań powoduje naliczanie dodatkowych odsetek, a jeśli się przedłuża, to także kosztów postępowania sądowego i kosztów egzekucji komorniczej. Brak zainteresowania własnym długiem skutkuje ogromnym wzrostem zadłużenia – nawet o niemal 65% w ciągu 2,5 roku.

W Polsce już 2,5 mln osób ma trudności z uregulowaniem zaciągniętych długów, a coraz większym problemem stają się dla nich dodatkowe koszty, które dług generuje wraz z upływem czasu. Polacy masowo pożyczają pieniądze – czy to w formie kupna sprzętu na raty, czy zaciągnięcia kredytu na mieszkanie. Pożyczanie nie jest problemem – te pojawiają się, kiedy o długu się zapomina, gdy mamy kłopot z terminowością spłaty zobowiązania i przestajemy się z niego wywiązywać. W takich przypadkach często dochodzi do cesji wierzytelności czyli  do sprzedaży naszego zobowiązania wyspecjalizowanej firmie windykacyjnej.

- Mechanizm sprzedawania wierzytelności powstał w polskim prawie m.in. po to, aby poprzedni wierzyciele mogli koncentrować się na swojej podstawowej działalności, zamiast na windykacji. Długi nabywają specjaliści od windykacji, dysponujący narzędziami, które pomagają dłużnikowi zaplanować i konsekwentnie realizować spłatę, np. w ratach. Zamiast obawiać się cesji, dłużnicy powinni wykorzystać szansę, jaką daje nowy wierzyciel, a nie czekać aż sprawy zajdą za daleko - przekazanie sprawy do sądu a później do komornika to kolejne koszty i ryzyko utraty dostępu do własnych dochodów, które komornik ma prawo zająć – mówi Leszek Jurkiewicz, Dyrektor Pionu Strategii Windykacyjnych w BEST S.A.

Angażowanie sądu a następnie komornika powoduje gwałtowny wzrost długu ponieważ pojawiają się dodatkowe koszty z tym związane – sądowe i komornicze. Jeśli wierzyciel zacznie szukać prawnych rozwiązań, aby odzyskać należność, dług zwiększy się jeszcze bardziej właśnie o te dodatkowe koszty. Jest to jedna z najgorszych dróg, którą może pójść historia naszego zobowiązania. Na pewno lepszym rozwiązaniem jest wcześniej podjęta próba rozmowy z nowym wierzycielem. W takiej sytuacji dłużnik ma większą szansę na zmianę swojej sytuacji i polubowne rozwiązanie.

Szansa na zmianę

Odsetki za opóźnienie zwiększają kwotę zaległości, a po pewnym czasie wielu dłużników wpada w spiralę zadłużenia i traci wiarę w to, że kiedykolwiek uda im się spłacić dług i oczyścić swoją kartotekę, a przede wszystkim dobre imię. Niektórzy w takiej sytuacji czekają już tylko na cud. Część zadłużonych w takich kategoriach postrzega telefon od wierzyciela, z propozycją rozłożenia długu na raty.

- Taka forma rozwiązywania problemów finansowych jest dla dłużnika wielką szansą na pozbycie się zobowiązań. Jeśli dłużnik, będący naszym Klientem, jest chętny do współpracy, to jego sprawa nie zostanie skierowana do sądu. Współpracując z nami, uniknie dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem postępowania przez sąd itd. Co więcej, na rynku windykacyjnym stosowane są różne praktyki, pomagające dłużnikom w uregulowaniu zobowiązania – w BEST, przy terminowych i konsekwentnych spłatach, nasi Klienci są nagradzani w ramach programu lojalnościowego i otrzymują 5% zwrotu z każdej spłaconej w terminie raty – zaznacza Leszek Jurkiewicz z BEST S.A.

Ogromnym plusem takiego rozwiązania jest jego polubowny charakter. Dłużnik i wierzyciel podpisują porozumienie, które daje im szansę na to, że nigdy więcej się nie spotkają. W tym przypadku z pewnością jest to oczekiwane przez obydwie strony. Alternatywą jest oddanie przez wierzyciela sprawy do sądu a później do komornika, który, dysponując odpowiednim tytułem prawnym, nie oczekuje od dłużnika przyzwolenia na rozwiązanie sprawy ale sam zaczyna ją rozwiązywać. Sama sprawa sądowa i egzekucja komornicza jest nie tylko kosztowna dla dłużnika, ale i mało przyjemna, a zadłużenie rośnie w rekordowym tempie.

InSilesia.pl Graviteo Encja.com inwroc.pl inNews.pl
Innowacyjna Gospodarka Europejski Fundusz Rozwoju Regionu