Gorąca atmosfera, setki zadowolonych biegaczy, znakomita frekwencja – rekordowy III RAFAKO Półmaraton Racibórz przeszedł do historii

31-08-2017
|
Dodał: adventure_media
Gorąca atmosfera, setki zadowolonych biegaczy, znakomita frekwencja – rekordowy III RAFAKO Półmaraton Racibórz przeszedł do historii
źródło:
RAFAKO Półmaraton Racibórz, to jeden z najlepszych biegów w kraju- tak twierdzą wszyscy ci, którzy mieli okazję pokonać wymagane 21 km. Mimo żaru lejącego się z nieba 790 osób dotarło szczęśliwie do mety. Nad bezpieczeństwem zawodników czuwało około 200 wolontariuszy. Rozdano 17 tys. kubków z wodą.

Rozstawione na trasie kurtyny wodne i zraszacze chłodziły zawodników, a grupy kibiców mocno dopingowały, przez co wielu udało się pobić życiówki. 


- Czy istnieje przepis na dobry bieg?Wiele wskazuje na to, że jeżeli tak, to organizatorzy RAFAKO Półmaratonu Racibórz go odkryli – podkreślała wielokrotnie Gabriela Kucharska, dziennikarka portalu Maratony Polskie, która po raz kolejny z wielką przyjemnością relacjonowała raciborskie zawody. 


Było, co opisywać, ponieważ organizatorzy po raz kolejny dołożyli wszelkich starań, aby bieg był wyjątkowy i dobrze rozplanowany. Jego sukces już na pierwszy rzut oka potwierdza frekwencja. Z roku na rok do Raciborza przyjeżdża więcej zawodników, czyli odwrotnie do wielu innych tego typu zawodów w Polsce. Jak dało się usłyszeć, amatorów długich dystansów przyciągnęła przede wszystkim atmosfera, a także zawartość pakietu startowego. Już sama koszulka (zaprojektowana przez 8-letnią Blankę z Raciborza) budziła zachwyt, do tego butelka raciborskiego piwa oraz dobrze przemyślany numer startowy. Do tego dochodzi nagroda główna- samochód Toyota Aygo. Mógł ją zdobyć każdy z zawodników, który ukończył wymagany dystans w regulaminowym czasie. Szczęśliwym nabywcą został Mateusz Wolnik, biegacz, który w klasyfikacji open mężczyzn uplasował się na 8. miejscu, do tego wygrał w kat. Grand Prix Raciborza. - Dla mnie to dziś prawdziwe święto. Biegłem spokojnie, wiedziałem, że z Kenią nie mam szans. Miejsca na podium były obsadzone, a zdrowie jest najważniejsze. Było ciepło, trasa długa, więc trzeba było oszczędzać siły. Ścigałem się z Robertem Antczakiem i Łukaszem Skwareckim, ale miałem bezpieczną przewagę. W styczniu pomyliłem trasę (od red. Bieg Nadodrzański wchodzący w projekt 4Biegi), więc musiałem trochę nadrobić. Udało się, ale dalej w to nie wierzę. Mimo to  jestem przeszczęśliwy. Tyle radości na raz…wow! Jeszcze to do mnie nie dociera. Fajnie, że tak się złożyło. Chociaż…muszę przyznać, że jak zobaczyłem to auto na zdjęciu, miałem pewne przeczucie…gdzieś po cichu wierzyłem, że może los właśnie do mnie się uśmiechnie…nie myliłem się – mówił jeszcze pełen emocji godzinę po zakończeniu losowania Mateusz Wolnik.


Nad sprawną organizacją czuwało m.in. dyrektor biegu i blisko 200 wolontariuszy. Prowadzili oni zapisy w biurze zawodów, rozdawali pakiety startowe, zabezpieczali trasę, a także sprawnie obsługiwali punkty nawodnienia i odżywienia. Jak podają pracownicy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Raciborzu rozdano blisko 17 tys. kubków z wodą. Ponadto do zawodników trafiło 250 kg bananów i 35 kg cukru w kostkach. Pakietów startowych wydano 833, wystartowało 804 zawodników, a 790 ukończyło bieg.


 - Biegło się bardzo ciężko, w końcu mamy taką tradycję- jak w Raciborzu startuje półmaraton, to musi być bardzo gorąco. Bieg do łatwych nie należał, ale wielu zawodników zrobiło dobre wyniki. Półmaratonów zaliczyłem już kilkanaście w różnych miastach Polski, w Raciborzu obowiązkowo startuję od pierwszej edycji i każdy udało mi się szczęśliwie zakończyć. Póki sił mi starczy, to nasze półmaratony będę biegał – podkreślał Mirosław Lenk, prezydent Raciborza. - Moja ocena, oczywiście jest bardzo subiektywna, ale mocno się staramy, aby organizacyjnie stanąć na najwyższym poziomie. Z resztą zawodnicy wielokrotnie potwierdzili, że nasz bieg, to jeden z najlepiej zorganizowanych tego typu imprez w kraju. Potwierdzają to także liczne nagrody, jakie udało nam się zdobyć.  W tym dwukrotnie miano złotego biegu, a takie tytuły zobowiązują – dodał prezydent. 


Ocenę prezydenta potwierdzają również przypadkowo zapytane osoby biorące udział w imprezie.- Lepiej mi się biegło niż rok temu. Temperatura chociaż wysoka, specjalnie nie doskwierała. Dzięki sprawnej organizacji biegu, trasa była wspaniale oznakowana, dużo punktów nawodnienia i doskonale zaplanowane rozstawienie kurtyn wodnych. Bieg jak zwykle na najwyższym poziomie, jestem bardzo zadowolony i liczę na kolejne edycje.  Bardzo podoba mi się sam pomysł z łączeniem medalu. W końcu docenili moje starania i wręczyli złoty medal – mówił żartobliwie Rafał Józefiak z teamu Eko Okna Runners.  



-  Drugi raz startuję w raciborskim półmaratonie. Pogoda dała trochę popalić, ale trasa bardzo fajna, organizacja świetna, wrócę tu pewnie za rok. Z wyniku nie jestem zadowolony, mógłby być lepszy. Trochę mnie skurcze łapały, ale najważniejsze, że ukończyłem – relacjonował Marcin Popek z Rybnika. 


Bieg główny poprzedził mini RAFAKO Półmaraton na trochę ponad 2 km. Dochód z wpisowego zostanie przekazany na leczenie i rehabilitację 5,5-letniego Michałka z Raciborza. Chłopak od urodzenia zmaga się z przewlekłym schorzeniem nerek. W biegu dla Michałka wzięło udział ponad 250 osób. W tym, m.in. Paweł Januszewski, olimpijczyk z Atlanty, sprinter, lekkoatleta, a przede wszystkim twórca ogólnopolskie akcji „Biegam bo lubię”.  


- Pomaganie innym daje przede wszystkim dodatkową energię, radość i motywację. Uczestnicząc w imprezach charytatywnych dobrze się czujemy, lepiej spoglądamy na siebie w lustrze. Z doświadczenia wiem, że biegacze, którzy mają ogromy wybór biegów, bo w ostatnich latach tego typu zawodów w Polsce jest mnóstwo, poszukują tych, na których mogą nie tyle sprawdzić swoje umiejętności, ale przy okazji komuś pomoc. Taki miejscem niewątpliwie jest Racibórz. Wspaniała atmosfera, organizacja na najwyższym poziomie. Doping kibiców, wesołe i kolorowe miasteczko biegowe, a w tym wszystkim wspaniale podkreślony cel charytatywny. Dziś wspólnie pomagaliśmy małemu Michałkowi w jego walce z poważną chorobą nerek, edycje wcześniej biegacze pomagali innym dzieciom. Ogromnie się cieszę, że pokonując te trochę ponad 2 km włożyłem cegiełkę na leczenie tego chłopca. Fajnie, że włączają się stowarzyszenia, instytucje, firmy, dobrze że trwa moda na pomaganie. Niech ona trwa, jak mawia Jerzy Owsiak -do końca świata i o jeden dzień dłużej – podkreślał Paweł Januszewski


W mini półmaratonie startowało gro osób, które na co dzień niewiele mają wspólnego z bieganiem. Na starcie pojawiła się m.in. zorganizowana 15- osobowa ekipa lokalnego wydawnictwa. - Na co dzień większość z nas nie biega, ale gdy jest szansa pomagać zawsze stawiamy się na starcie, bo liczą się zapał i dobre chęci. W niedzielę biegliśmy dla Michała z hasłem na koszulkach „Biegnę z pomocą”, by obecnością wspomóc jego leczenie. Nasza nowinowa ekipa z najmłodszym w stawce 8-letnim Maciejem świetnie się bawiła i dopingowała podczas biegu. Takim charytatywnym inicjatywom, gdy masz szansę dać coś od siebie dla innych, zawsze będziemy kibicować i brać w nich udział. Trzymaj się Michał i wracaj szybko do zdrowia – powiedział po biegu Marek Kuder, organizator nowinowej ekipy biegaczy i szef biura reklamy Wydawnictwa Nowiny. 


- Jesteśmy zadowoleni z organizacji. Cieszymy się, że mogliśmy pomóc Michałkowi i wystawić naszych reprezentantów w każdym z biegów od run kids po bieg charytatywny i kończąc na połówce. Dziękujemy za wielkie wsparcie przy stoisku z babeczkami ,było ich na prawdę sporo i wszystkie zostały rozdane. Dziękuje również moim wolontariuszom za wspaniałą pracę i zaangażowanie. Polecamy swoją pomoc przy kolejnych równie pięknych i charytatywnych akcjach i nie tylko. Kwota całkowita zbiórki będzie znana do 7 dni ale już możemy powiedzieć, że jest rekordowa – podsumował Tomasz Kuryłowicz, wiceprezes Stowarzyszenia Pracowania Przyszłości, która prowadziła akcję charytatywną dla Michałka.



Autor tekstu: Justyna Korzeniak, Adventure Media

***


III RAFAKO Półmaraton Racibórz odbył się w niedzielę 27 sierpnia 2017 roku. Zawodnicy do pokonania mieli dokładnie 21 097,5 m ulicami Raciborza. Trasa posiada atest PZLA. Organizatorami przedsięwzięcia byli: Miasto Racibórz, Ośrodek Sportu i Rekreacji w Raciborzu, a sponsorem głównym firma RAFAKO S.A. W ramach imprezy odbyły się Mistrzostwa Polski Energetyków i bieg charytatywny. Półmaraton wpisał się w projekt 4Biegu Racibórz, będący jedną z propozycji świętowania obchodów 800-lecia nadania praw miejskich Raciborzowi. Szczegóły dotyczące III RAFAKO Półmaraton Racibórz znajdują się na stronie internetowej: http://www.4biegiraciborz.pl/ oraz na oficjalnym Fanpage biegu: https://www.facebook.com/4-BIEGI-Racib%C3%B3rz-377826059090363/.

***


KONTAKT:Justyna Korzeniak justyna.korzeniak@adventure.media.pl tel: 530 534 539 Adventure Media s.c. Agencja Public Relations


www.adventure.media.pl tel. 32 724 28 84 fax 32 417 01 70

InSilesia.pl Graviteo Encja.com inwroc.pl inNews.pl
Innowacyjna Gospodarka Europejski Fundusz Rozwoju Regionu