Ocet, Miloopa, Baasch na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012

Ocet, Miloopa, Baasch na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka 2012
źródło: TNM
Na miesiąc przed rozpoczęciem siódmej edycji festiwalu znamy już największe gwiazdy imprezy. Poznaliśmy również nazwiska gorących debiutantów, którzy przez dwa dni będą prezentowali swoją muzykę na wszystkich scenach, nadeszła więc pora, by rozpocząć prezentację polskich twórców, którzy również w tym czasie zawitają do Katowic.

Jak zwykle czeka na Was wyśmienita mieszanka krajowego jazzu, elektroniki i awangardowych pomysłów, za którą w tym roku odpowiada między innymi Ocet – szalone, post-jazzowe trio, które w zeszłym roku zaskoczyło wszystkich niezmiernie popularnym singlem, dowodzącym, że na polskiej scenie pojawiła się kapela, zdolna dorównać legendarnym The Necks. Pianistka Joanna Duda, basista Wojciech Mazolewski i perkusista Jakub Janicki stawiają na czysty improwizowany żywioł, w którym pomysły znane chociażby z płyt Jamesa Blake'a czy BADBADNOTGOOD, zyskują niesamowite aranżacje, rozpisane na laptopy, elektronikę i jazzowe instrumenty, a wirtuozerska perfekcja wszystkich muzyków idzie ręka w rękę z upodobaniem do ciągłego zaskakiwania odbiorców. Jeśli chcielibyście poznać jedno z najciekawszych zjawisk na polskiej scenie muzycznej to na tym koncercie nie powinno Was zabraknąć.

Drugiej z zaproszonej przez TNM polskich gwiazd, nie trzeba raczej przedstawiać żadnemu miłośnikowi rodzimych nowych brzmień. Począwszy od 2005 roku, kiedy to ukazał się ich debiutancki album, zatytułowany Nutrition Facts, Miloopa nie ustaje w wysiłkach, by pracować z najlepszymi, światowymi producentami, tworząc muzykę w której każdy fan współczesnej tanecznej elektroniki znajdzie coś dla siebie. Niezależnie od tego, czy uwielbiacie hip-hop, czy wolicie ostrzejsze drum’n’basowe brzmienia albo chcecie się pobawić przy brzmieniach klasycznego funky, wrocławski zespół z niezrównanym wyczuciem potrafi połączyć te wszystkie elementy, tworząc wielowymiarową przestrzeń dźwiękową, w której jest miejsce zarówno dla delikatnych melodii granych przez kwartet smyczkowy, jak i dla zaangażowanego rapu w wykonaniu członków legendarnego składu Anti-Pop Consortium. Od lat podbijają Europę na jazzowych i elektronicznych festiwalach, tym razem przyszła kolej, by zagrali przed najbardziej otwartą i chłonną publicznością w Polsce.

Planując polską scenę na tegoroczny festiwal, nie zapomniano też jak zwykle o debiutantach, których tym razem (między innymi) będzie reprezentował Baasch. Ukrywający się pod tym pseudonimem Bartek Schmidt, śpiewający na co dzień w warszawskiej grupie Plazmatikon, sprawił ostatnio wszystkim sporą niespodziankę, publikując w Internecie pierwszą solową EP-kę, zatytułowaną Simple Dark Romantic Songs, zawierającą cztery utwory, które przyniosły mu natychmiastowe porównania z dokonaniami Circlesquare. Podobnie jak działający od półtorej dekady Kanadyjczycy, Baasch również doskonale łączy spory songwriterski talent z upodobaniem do mrocznych brzmień i tanecznych rytmów, oprawiając swoje utwory w gęste brzmienia syntezatorów i niepokojąco przesterowane wokalizy.

Choć zadebiutował jako solista zaledwie przed trzema miesiącami, jeden z jego utworów znalazł już sobie miejsce na prestiżowej składance Glacis Records prezentującej najciekawsze europejskie projekty z kręgu szeroko pojętej nowej elektroniki. A już w sierpniu będziecie mieli okazję przekonać się, jak ta zjawiskowa, na wskroś współczesna muzyka brzmi na żywo.

Pamiętajcie jednak, że przedstawieni wykonawcy to tylko część polskiej reprezentacji na tegorcznej edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Kolejna odsłona wkrótce.

 

źródło: Tauron Nowa Muzyka

InSilesia.pl Graviteo Encja.com inwroc.pl inNews.pl
Innowacyjna Gospodarka Europejski Fundusz Rozwoju Regionu