- Takie wyniki pokazują jak wiele zależy od sposobu przekazania informacji oraz dostosowania jej do wieku odbiorcy. Najważniejsza jest postawa rodzica, jego własne doświadczenia oraz przekonania na temat leczenia zębów, a także umiejętności wyjaśnienia dziecku, na czym taka wizyta polega i dlaczego jest potrzebna. Zgodnie z zasadą - im bardziej znana sytuacja tym mniejszy lęk - dziecko, które wie, czego się spodziewać w gabinecie dentystycznym, będzie się tam czuło pewniej. Rodzice mają również znacznie większy dostęp do zabawek na przykładzie, których mogą pokazać dziecku, co to znaczy leczyć zęby. Wraz z większą świadomością obecnych rodziców w zakresie umiejętności wychowawczych wzrasta również wiedza stomatologów na temat tego, w jaki sposób zachęcić małego człowieka do leczenia zębów oraz jak dostosować gabinet do potrzeb dziecka - mówi Monika Grześ psycholog dziecięcy z Przystani Psychologicznej w Warszawie.
Statystyki pokazują, że co 5-ty przedszkolak u dentysty nigdy jeszcze nie był i postrzeganie gabinetu stomatologicznego opiera na zdaniu rodziców, kolegów, przedszkolanek oraz dziadków. W tej grupie entuzjazm jest wyczuwalnie mniejszy, a dzieci najchętniej odwołują się do doświadczeń swoich rodziców lub starszego rodzeństwa.
Dziewczynki chcą być piękne, chłopcy odważni
Z badań wynika, że wizyta w gabinecie stomatologicznym spełnia ważną rolę społeczną, czy socjalizacyjną - uczy ról społecznych oraz przyzwyczaja do standardów społecznych. Jak mówi Michał Sypień współwłaściciel Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Stomatologia Sypień z Bielska-Białej – panie w czasie wizyt przywiązują szczególną wagę do estetyki, pięknego uśmiechu i walorów wizualnych, panowie zaś zachowują się trochę jak w serwisie samochodowym, oczekują jasnej diagnozy oraz naprawy usterek -. Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesno szkolnym przejmują takie podejście od rodziców.
Tomasz Sypień, również stomatolog i współwłaściciel Kliniki Stomatologia Sypień w Bielsku-Białej, o swojej pięcioletniej córeczce mówi – mówi, że zostanie modelką lub piosenkarką, przynajmniej tak to widzi teraz. Nie próbujemy z tym walczyć, wręcz przeciwnie to jej potrzeba bycia piękną i będziemy to tylko potwierdzać. W naszym gabinecie dla dziewczynek przygotowaliśmy różowy fotel, a nasi stomatolodzy dziecięcy są również piękni. Taki jest świat dzieci – dodaje stomatolog.
Nie inaczej jest z chłopcami, również wchodzą w role społeczne i chętniej patrzą na fotel w kolorze niebieskim lub chociaż zielonym. Ich cele są inne. Chcą być odważni, bogaci i „mieć moce” lub najlepiej wszystko naraz. Dla nich wizyta u dentysty to okazja do potwierdzenia swojej odwagi. Kiedy opowiadają o wizycie swoim kolegom mówią „a ja miałem wiercenie takim wielkim wiertłem i w ogóle mnie nie bolało.”
Dodatkowo rodzice, pamiętając czasy bolesnych zabiegów dentystycznych, próbują wynagrodzić wizyty u stomatologa szczególnymi pochwałami, mówią, że są dumni ze swoich pociech, pokrzepiają je i czasem również obiecują prezenty. Prezenty jednak u dentysty już są. W tych najlepszych gabinetach naklejki „odważny pacjent” zostały już zastąpione samochodami Matchboxa i lalkami Barbie. Na mniejsze dzieci czekają maskotki pluszowe. Wszystko po to, aby wizytę u stomatologa zamienić w dobrą zabawę i przyzwyczaić dzieci, że do dentysty idzie się nie tylko po zdrowe zęby.
Piękna i odważny mają zdrowe zęby
68% dziewczynek i 59% chłopców biorących udział w badaniach jest przekonanych, że piękne modelki, piosenkarki oraz sportowcy i bohaterowie, którzy „mają moce” mają również zdrowe zęby. Dla dzieci jest oczywiste, że sportowiec, który ma chore zęby nie osiągnie dobrych wyników, a księżniczka z brzydkimi zębami to zła księżniczka. Wydaje się, że wpływ na takie wyniki mają w większym stopniu filmy dziecięce niż rodzice. Wnioski jednak nasuwają się same. Dzieci aspirując do pewnych ról społecznych mogą uczyć się higieny i dbałości o zdrowie.
- To doskonała okazja do nauki dbania o higienę – mówi Joanna Ruśniak lek. stom. w Klinice Stomatologia Sypień. Nie powinniśmy przenosić naszych strachów z dzieciństwa mówiąc dziecku przed wizytą u stomatologa: „nic się nie bój, obiecuję, że nie będzie bolało”, ponieważ dzieci same z siebie nie pomyślały, ani o bólu, ani o strachu przed wizytą. Zamiast tego trzeba pielęgnować ich dbałość o bycie piękną i odważnym, role, w które najchętniej wcielają się nasze pociechy – przekonuje stomatolog. Bycie piękną i odważnym zobowiązuje do higieny. Dzieci już to wiedzą.
Pierwsza wizyta
Pierwsza wizyta jest kluczowa. Stomatolodzy mówią, że powinna się odbyć między 18-tym, a 24-tym miesiącem życia dziecka, statystyki pokazują, że dochodzi do niej średnio w wieku 4, 5 lat, a jeszcze wśród 6-latków znajdziemy około 20% tych, którzy nigdy nie byli u dentysty.
Czy możemy przygotować dziecko do pierwszej wizyty, aby przebiegła dobrze i wyznaczyła standard dla następnych. Tak. Najlepszą metodą na pierwszy kontakt ze stomatologiem jest rozmowa rodzica z dzieckiem o celu wizyty i o tym, co będzie się działo w trakcie. To takie proste, ale wielu rodziców mimowolnie poddaje się stresowi pamiętając swoje pierwsze wizyty, które znacznie odbiegały od tych dzisiejszych.
Jak uczyć dbać o zęby nasze maluszki i oswoić z dentystą? Radzi lek. stom. Joanna Ruśniak z bielskiej Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej Stomatologia Sypień:
***************
Organizatorami badań wśród przedszkolaków jest Klinika Implantologii i Stomatologii Estetycznej Stomatologia Sypień z Bielska-Białej.
Klinika Implantologii i Stomatologii Estetycznej Stomatologia Sypień istnieje od 6 lat, ale stanowi kontynuację rodzinnego gabinetu dentystycznego, który powstał w 1978 roku. Bracia Sypień – Tomasz i Michał – specjalizują się w implantologii oraz stomatologii estetycznej. Ich celem było stworzenie kompleksowej kliniki stomatologicznej dla Podbeskidzia i Śląska ze specjalistycznymi urządzeniami i możliwością diagnozy problemów stawów szczękowo-żuchwowych oraz rzadkich schorzeń dentystycznych. Klinika przyciąga młodych, ambitnych lekarzy, którzy chcą się szkolić na światowym poziomie.