Górnik Zabrze - Legia Warszawa 2:0 (1:0)
1:0 - Nakoulma 24'
2:0 - Magiera 76'
Górnik: Skorupski - Bemben, Pazdan, Szeweluchin, Marciniak - Olkowski, Przybylski (19' Magiera), Mączyński, Nakoulma (90+2' Wodecki) - Kwiek - Milik (63' Jonczyk).
Legia: Kuciak - Jędrzejczyk, Żewłakow, Komorowski, Wawrzyniak - Wolski (79' Hubnik), Rzeźniczak (46' Kucharczyk), Vrdoljak, Żyro - Gol - Ljuboja.
Żółta kartka: Jonczyk, Magiera (Górnik) - Rzeźniczak (Legia).
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 3000.
Po meczu powiedzieli:
Maciej Skorża (trener Legii): Byliśmy świadkami bardzo twardego meczu, obfitującego w wiele sytuacji na pograniczu faulu. Piłkarze obu drużyn byli bardzo zdeterminowani żeby wygrać. Mimo że Legia i Górnik przyjęły inny sposób gry - my staraliśmy się prowadzić grę, a Górnik bardziej wyczekiwał na okazje do gry z kontrataku - to kibice obejrzeli sporo sytuacji podbramkowych. Różnica polegała na tym, że Górnik potrafił je wykorzystać, my nie i wynik jest dla nas niekorzystny.
Nie chcę zwalać na decyzję sędziego przy pierwszej bramce, ale dla mnie ręka Nakoulmy była ewidentna. Prejuce pokazał po raz kolejny, że jest w polskiej lidze wybijającą się postacią. Wracając do sędziów, to na pewno nie popsuli widowiska, nie popełnili większych błędów, sędziowali dobrze. Gratuluję Adamowi i piłkarzom Górnika. My musimy się szybko pozbierać, bo teraz czekają nas dwa trudne mecze wyjazdowe. One dadzą odpowiedź na pytanie, o jakie cele może powalczyć w tym sezonie mój zespół.
Adam Nawałka (trener Górnika): Grały dziś drużyny walczące o odmienne cele. Legia mierzy w mistrzostwo, gra w pucharach. My cały czas borykamy się z problemami i plasujemy się w dolnej części tabeli. W tej sytuacji każdy punkt jest dla nas niezwykle istotny. To, że Legia grała już mecz o stawkę i to w bardzo dobrych warunkach miało bardzo duże znaczenie. Było to widać w swobodzie operowania piłką, tym bardziej, że piłkarze Legii mają duży potencjał. Nawiasem mówiąc, gra Legii bardzo mi się podoba.
Dla nas liczyły się trzy punkty i z takim nastawieniem przystąpiliśmy do tego meczu. Okazało się, że wygraliśmy walkę o trzy punkty. W trakcie były fragmenty dobrej gry, ale też gorsze, nad którymi musimy pracować.
Przez ostatnich 10 dni praktycznie nie ćwiczyliśmy na naturalnym boisku, bo aura pokrzyżowała nam plany i trzeba było się do tego dostosować. Dlatego brawa dla zawodników za niezwykle konsekwentną grę. Te trzy punkty są bardzo optymistyczne dla zawodników, działaczy i kibiców. Sprawy organizacyjne muszą iść w parze z sukcesami sportowymi i mam nadzieję, że problemy zostaną w tym tygodniu rozwiązane.
źródło: Górnik Zabrze